MUZYKA

DZIWNY JEST TEN ŚWIAT

Dzinnik Bohatera, 04.10.2014

Sunąłem sobie samochodem przez miasto, kiedy ni stąd, ni zowąd wpakowała się przede mnie wielka ciężarówka. Kopciła niemiłosiernie trującym, czarnym dymem. Nie było jak jej wyprzedzić. Brnąłem za nią wyobrażając sobie, jak te toksyczne opary działają na mój organizm. Nagle wpadła mi go głowy myśl: przecież znam jeszcze gorsze rodzaje toksyn, które nas trują: stres, strach, zazdrość, gniew spalają od środka. Założę się, że lepiej byłoby siedzieć wewnątrz rury wydechowej takiej ciężarówki, niż palić się od środka tym cholernym ogniem.

Dziennik Bohatera, 23.10.2014.

Oczy otwierają się pokornym. Pycha jest jak choroba, możemy na nią zapaść niezależnie od nas. Nie mamy wpływu na to gdzie się urodziliśmy, kto nas wychowywał, co się z nami działo, tak jak nie mamy wpływu na to, że czasem łapiemy wirusa. Ale trzeba się z tego leczyć tak, czy tak.

Dziennik Bohatera, 17.10.2014.

Trzeba nam słuchać dobrej muzyki, to na prawdę pomaga. Zapominamy o dobrej muzyce, słuchamy tego co puszczają w radiu. A dlaczego nie zapodać sobie Bacha do samochodu. Jazda nabiera wtedy innego wymiaru. Wszystko nabiera innego wymiaru. Zamiast więc zdawać się na słuchanie zakrzyczanych wesołków z radia możemy sobie dostojnie sunąć po ulicy. Gatunków muzycznych jest wiele, nie zamykajmy się w jednym. Czasem wspaniale robią mi dubstepy, innym razem słucham jazzowej opowieści (oczywiście bez słów). Powstało dużo dobrej muzyki, wielką przygodą jest jej szukanie. Dzisiaj to łatwe, mamy legalne serwisy, na nich tysiące płyt, powiązanych wykonawców, etc. Wszystko legalne. Wystarczy zacząć działać, w nagrodę dostaje się setki cudownych momentów, ukojenie, energię, ciarki na plecach, itp. Powinniśmy sięgać po duże rzeczy, nie zadowalać się byle plumkaniem, nasze życie zaczyna wtedy wyglądać inaczej. Ci popowi wykonawcy nie są w stanie dać dużo, bo się boją, poza tym nie pozwalają na to biznesmeni. Więc jest ładnie i bezpiecznie i bez sensu ;-) PS. Od czasu do czasu polecam zaszaleć i zafundować sobie płytę lub koncert.

uuu, sia... po prostu żyj!

W marcu zagraliśmy w Niemczech w doborowym składzie. Rysiek Styła na gitarze, Vitold Rek (DE) na kontrabasie, Michael Baird (NL) na bębnach no i ja na gębofonie, gitarce i wiertarce. Zaczynaliśmy tym numerem.

Nagrywamy historię Polski dla najmłodszych.

   Prace nad projektem ruszyły. Powstaje 8 opowieści w których przemycimy szczyptę historii naszego kraju. Teksty Agnieszki Wiktorowskiej - Chmielewskiej czytają Piotr Piecha oraz Zuzia i Dominik. Krzysiek Ridan wszystko udźwiękowi, a ja napiszę trochę muzy ;-). Premiera w okolicach września!